Bornholm to duńska, malutka wyspa, która ma około 30km szerokości i 40km długości, jednak ponad 230km ścieżek rowerowych sprawia, że staje się idealnym kierunkiem na rowerowy weekend.

Promem na Bornholm

Na Bornholm możemy dostać się promem z Świnoujścia z przesiadką w Szwecji. Najpierw płyniemy do Ystad i tam przesiadamy się w mniejszy prom do Ronne na Bornholmie.

Prom relacji Świnoujście – Ystad

Promów z Świnoujścia do Ystad jest kilka dziennie i mam do wyboru dwie linie.

Unity Line

  • Świnoujście – Ystad – 13:00 oraz 23:00
  • Ystad – Świnoujście – 12:35 oraz 22:55 (Na stronie Unity Line znajdziemy też prom Cargo o 19:20, którym można płynąć, ale wtedy trzeba zapytać w porcie, co jest dosyć kłopotliwe, ponieważ załoga statku może się nie zgodzić zabrać dodatkowych pasażerów oraz trzeba koniecznie wykupić kabinę, ponieważ wszystkie inne pomieszczenia są zamknięte)

Polferries

  • Świnoujście – Ystad – 12:30 oraz 22:30
  • Ystad – Świnoujście – 13:30 oraz 22:45

W obydwu liniach cena za prom jest bardzo podobna. Cena za osobę to koszt około 100-120zł. Rower zawsze mamy za darmo. A to bardzo uczciwa cena :). Jeśli płyniemy w nocy i chcemy kabinę, to koszt całej kabiny to około 350zł (przykładowa cena kabiny dwuosobowej). My, płynąc na Bornholm nie miałyśmy kabiny, za to miałyśmy własny materac, śpiwór, zatyczki do uszu i ze spokojem wyspałyśmy się w miejscu gdzie były fotele lotnicze.

Czas rejsu to około 7 godzin.

Firmy bardzo zachęcają do podróży swoimi liniami i bardzo często można znaleźć ciekawe promocje. Pisząc ten post (27.08.2025) znalazłam promocję: „Rowerowy szał cenowy: 1 osoba + rower, rejs w dwie strony” z miejscem w kabinie za 255.60zł (cena z podatkiem ekologicznym i paliwowym).

Ja pierwszy raz płynęłam takim promomem, więc była to dla mnie atrakcja sama w sobie. Takie promy, mają sklep, restaurację, dyskotekę, kasyno, w których można fajnie spędzić rejs.

Prom relacji Ystad – Ronne (Bornholm)

Promów na Bornholm jest kilka dziennie:

  • Ystad – Ronne – 08:30, 12:30, 16:30, 20:30
  • Ronne -Ystad – 06:30, 08:30, 10:30, 12:30, 14:30, 18:30, 20:30

Czas rejsu to 1h 20min.

Są to już zdecydowanie szybsze i mniejsze jednostki.

My płyneliśmy tak, że o 6:30 rano byliśmy w Ystad i mieliśmy prom na Bornholm o 8:30, więc na spokojnie 2h, aby znaleźć miejsce, skąd opływa prom do Bornholmu. Miejsce, w którym odpływają statki na Bornholm nie jest daleko od promu Ystad, więc te 2h na przesiądkę jest więcej niż wystarczające.

Co zwiedzić na Bornholmie

Jak już wspominałam wcześniej Bornholm ma ponad 230km ścieżek rowerowych.

Najbardziej popularną trasą jest pętla wokół wyspy. Ma ona około 105km. Możliwa jest do zrealizowania w jeden dzień, ale lepiej rozłożyć sobie na 2 dni. Najczęściej ludzie zaczynąją z Ronne, jadąc w stronę lewą, na północ. My też tak zrobiliśmy i nie żałujemy. Po zachodniej i północnej części wyspy jest najwięcej „must see”, więc od razu łapiemy zachwyt nad wyspą.

Oprócz radości z samej jazdy po tej cudownej wyspie, warto odwiedzić kilka punktów:

Miejsca Historyczne

Hammershus – największe ruiny zamku w całej Skandynawii, spektakularnie położone na klifie.

Rundkirker – kościoły okrągłe (Østerlars, Olsker, Nyker, Nylars) – unikatowe średniowieczne budowle, część obronna, część sakralna

Przyroda i widoczki

Dueodde – słynna plaża z najdrobniejszym piaskiem Bałtyku, latarnia morska z panoramą wyspy.

Jons Kapel – dramatyczne klify północno-zachodniego wybrzeża, świetne na piesze wędrówki.

Almindingen – ogromny las w centrum Bornholmu, z Ekkodalen (Dolina Echa).

Helligdomsklipperne – „Święte Klify” koło Gudhjem, malownicze formacje skalne nad morzem.

Miasteczka

Rønne – stolica wyspy, port, brukowane uliczki, muzea.

Gudhjem – urokliwa miejscowość artystów, pięknie położona na wzgórzu.

Svaneke – najpiękniejsze miasteczko Bornholmu (nagroda Europa Nostra), znane z browaru, wędzarni i rękodzieła.

Nexø – dawna osada rybacka, dziś bardziej turystyczna, świetna baza wypadowa.

Warto również odzwiedzić wędzarie śledzi (np. w Gudhjem, Hasle, Svaneke) i spróbować słynnej kanapki, właśnie z tą rybą – Sol over Gudhjem. A po śledziku warto zakosztować Svaneke Bryghus, czyli lokalne piwo rzemieślnicze.

Gdzie spać na Bornholmie

Ja uwielbiam spanie na dziko, pod namiotem, więc dla mnie było oczywiste, że nie będziemy spać pod dachem. Jednak, jeśli ktoś ma taką potrzebę, to na Bornholmie bez problemu znajdziemy mnóstwo miejsc noclegowych, przyjaznym turystom rowerowym.

Jeśli też tak jak ja kochacie spanie w łonie natury, to polecam ściągnięcie aplikacji Vildnis, gdzie znajdziecie wszystkie super miejsca do spania zarówno na dziko, jak i na polach namiotowych. Na Bornholmie jest kilka miejsc z super wiatkami, które działają na zasadzie „kto pierwszy — ten śpi”, które na maxa polecam.

Podsumowanie

Bornholm jest bez wątpienia super miejscem na krótki, ale zarazem zagraniczny wypad rowerowy. Mimo świetnej infrastruktury rowerowej, nie znajdziemy tu tłumów turystów. Do tych wszystkich pięknych miejsc na wyspie, cudowny jest również brak pośpiechu. Wszystko dzieje się spokojnie, powoli, z uśmiechem na twarzy lokalnych mieszkańców.

To wszystko sprawia, że naprawdę warto wybrać się na Bornholm!

Na wszystkich zdjęciach oprócz mnie występuje moja kompanka podróży Asia z @asia.pomorze

1 komentarz

  1. Super praktyczny wpis! 🚴‍♂️ Bardzo wartościowe wskazówki dla każdego, kto planuje wyjazd rowerowy na Bornholm — świetne trasy i inspiracje do aktywnego spędzania czasu. Dla tych, którzy chcą poznać więcej informacji o wyspie, atrakcjach i planowaniu podróży, polecam zajrzeć tutaj: https://visit-bornholm.com/pl/
    — znajdziesz tam dużo pomysłów i praktycznych wskazówek na udany pobyt 😊🌞🌿

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *