Od samego początku moich wycieczek rowerowych używam sakw Crosso. Mimo, że każdy wie, że jestem mentalnym poznaniakiem, a mój super wyprawowy rower warty jest tyle co dobry obiad w włoskiej restauracji, to jednak na sakwach nigdy nie oszczędzałam. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: sakwy rowerowe Crosso są relatywnie tanie i robią robotę! Są przede wszystkim 100% wodoszczelne, …

